
Jak wprowadzić fiolet do mieszkania?
Nietypowe rozwiązania w mieszkaniu są od kilku sezonów na topie. Odchodzimy od klasycznych, prostych rozwiązań i zaczynamy bawić się kolorami. Stawiamy na intensywne barwy i oryginalne połączenia. Jednym z takich kolorów jest fiolet. Jak go wprowadzić i z czym łączyć? Podpowiadamy!
1. Coraz częściej odchodzimy od jasnych białych, kremowych lub beżowych ścian i decydujemy się na intensywny kolor. Fiolet jest jednym z tych odcieni, który może diametralnie zmienić wnętrze naszego mieszkania: jest mocny, wyrazisty, nadaje wnętrzu charakter. Należy jednak stosować go z umiarem, aby nie przesadzić. Jeśli odpowiednio dobierzemy proporcję, efekt będzie intrygujący i ciekawe – z pewnością nikt nie przejdzie wobec niego obojętnie!
2. Fioletowy jest niezwykle interesującą barwą. Z jednej strony pobudza i dodaje energii, z drugiej uspokaja i wycisza. Wprowadzając go do wnętrza zastanówmy się, jaką część pomieszczenia chcemy nim pokryć. Pamiętajmy, że fiolet może optycznie pomniejszyć mały pokój, dlatego na mniejszych przestrzeniach lepiej połączyć go z drugim kolorem. Zadbajmy o odpowiednią tonację: jeśli pokój jest dobrze nasłoneczniony i oświetlony – wybierzmy ciemniejszą tonację.
3. Z jakimi kolorami połączyć fioletowy? Na pewno świetnie pasuje do różnego rodzaju szarości, białego i czerni. Dobrym kompanem dla tak intensywnej barwy są pastele (np. pudroworóżowy czy jasnobłękitny) lub beże. Na pewno unikać musimy zieleni czy czerwonego, z którym fioletowy będzie się kłócił. Jeśli nie boimy się eksperymentować, możemy zestawić go z brązem lub energetycznie żółtymi dodatkami, które nieco go rozjaśnią.
4. Fiolet możemy wprowadzić do mieszkania na różne sposoby. Niekoniecznie musimy decydować się na gruntowny remont, jakim jest malowanie ścian. Mogą to być meble lub pojedyncze akcenty np. w postaci dywanu, stołu lub krzeseł w salonie. Zagrajmy dodatkami: wybierzmy fioletowe zasłony, doniczki lub poduszki czy narzutę na kanapę i fotele. Pamiętajmy o tym, aby ich ilość była wywarzona: wszystko musi do siebie pasować!
(źródło obrazka: dekoria.pl)