
Salon Poezji K40
Dnia 15 lutego 2015 roku odbył się Salon Poezji, zorganizowany przez Stowarzyszenie K40. Wydarzeniu patronował Starosta Powiatu Pruszkowskiego – Zdzisław Sipiera. Serdecznie zachęcamy do zapoznania się z recenzją z tego wydarzenia, której autorem jest Leonard Łuczak.
Wyobraźmy sobie takie zestawienie: Stowarzyszenie K40, Młodzieżowy Dom Kultury i Starostwo Powiatowe. Co otrzymamy? Zgadza się, już słyszę ten chóralny okrzyk: “impreza kulturalna na najwyższym poziomie”.
Dziś (15 lutego) na deskach Pałacyku gościliśmy twórczość Leonarda Cohena. Jego najbardziej charakterystyczne “Cohen songs” cudownie nam zaśpiewała pani Karolina Skrzyńska przy gitarowym akompaniamencie Kostka Szemraja. Na mnie (i chyba nie tylko na mnie) ogromne wrażenie wywarła dramatyczna interpretacja songu “Hallelujah”, wspaniała, a jakże odmienna od męskiej interpretacji samego Cohena.
Część recytatorską dzisiejszego Salonu Poezji po mistrzowsku wykonał Daniel Olbrychski. Tu z kolei byłem pod wrażeniem tych wierszy, w których rytm dorównywał rymom, a nawet nad nimi dominował, co Olbrychski znakomicie w recytacji zaakcentował.
Skłamałbym, gdybym twierdził, że ta salka w Pałacyku jest zawsze wypełniona. Dziś była, i to po brzegi, a nawet z nadmiarem. Już na kwadrans przed rozpoczęciem wnoszono dodatkowe krzesełka, a po chwili widzowie obsiedli również schodki obu wejść na salę. Co więcej, część widowni, zwłaszcza tej na schodkach, stanowili przedstawiciele młodszego pokolenia, co tym razem trochę obniżyło średnią wieku konsumentów kultury.
Stowarzyszenie K40 z Komorowa prowadzi aktualnie cały cykl muzyki i piosenki francuskiej. Koncerty zatytułowane “Pod dachami Paryża” odbywają się w Łazienkach Królewskich. Gdy my tu dziś napawaliśmy się Cohenem, tam trwał koncert z repertuaru Edith Piaf. Nic straconego. Marcowy Salon Poezji powtórzy to w Pruszkowie. Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że salka w Pałacyku znów okaże się za mała.