Trend do mieszkania: ciepły minimalizm
Choć minimalizm gości w naszych mieszkaniach od conajmniej kilku sezonów, to w bardziej ciepłym wydaniu dopiero zaczyna wkraczać na salony. Ciepłe, ale wciąż stonowane odcienie, połyskliwe dodatki i miękkie materiały – oto wyznaczniki ciepłego minimalizmu. Trend ten znakomicie sprawdzi się jesienią i przypadnie do gustu wszystkim, którzy lubią stonowane i minimalistyczne wnętrza. Jeśli chcemy więc wprowadzić kilka zmian w naszym mieszkaniu i szukamy sprawdzonych i modnych rozwiązań, to warto sprawdzić, co ma do zaoferowania to oblicze minimalizmu.
Kolory ziemi
Jakie kolory będą odpowiednie dla ciepłego i minimalistycznego wnętrza? Bez wątpienia te kojarzące się z naturą i nawiązujące do otaczającej nas przyrody. Szukając barw bazowych, postawmy na delikatne, ciepłe beże, złamaną biel oraz odcienie kremowego, które pomogą nam stworzyć harmonijne i eleganckie wnętrze. Z kolei aby dodać mieszkaniu nieco jesiennego i przytulnego klimatu, zestawmy je z bardziej intensywnymi odcieniami karmelowego, kawowego i rudego.
Nastrojowy połysk
Czym powinny wyróżniać się jesienne dodatki do mieszkania? Przede wszystkim delikatnym, metalicznym połyskiem, który wspaniale uzupełni stonowane kolory, jakie wybraliśmy do wnętrza. Połyskujące dodatki to przede wszystkim odcienie złotego, miedzianego, a także różowo-złotego. Przemyćmy je w takich ozdobach jak ramki na zdjęcia, szklane naczynia, stojaki, a także przedmiotach codziennego użytku np. zastawie.
Eleganckie dodatki
W przypadku minimalizmu oczywistym jest, że działamy w imię zasady „mniej znaczy więcej”. Jeśli więc decydujemy się na mniejsza ilość sprzętów, kolorów, dodatków, to warto stawiać na produkty odpowiednio wyselekcjonowane i dobrej jakości. Wybierajmy szlachetne materiały i eleganckie tkaniny, które będą stanowić prawdziwą ozdobę naszego mieszkania. Na jesień polecamy szczególnie wełniane, dzianinowe i atłasowe dodatki.
(Źródło zdjęcia: Tumblr.com)